Posty

Znów wiosna

Obraz
A oto chyba trochę zapomniany uroczy tekst piosenki
   na cześć wiosny Kabaretu Starszych Panów


  Znów wiosna

  Znów wiosna!
  Znowu wiosna!
Gwiżdże kos
  Śpiewa drozd
  Trudno wierzyć jest wprost,
  Że już skończył się post,
  Że znów idzie przez most
  Ta radosna!
  Ta miłosna!

  Znów wiosna!
  Znowu wiosna!
  Zazielenił się kraj
  Luba rączkę mi daj
  Pójdźmy, pójdźmy w ten gaj -
  W gaju widać, że maj,                       
  Że znów wiosna!
  Że znów wiosna!

  Nad polami ptaszęce brzmią trele
  Zwierz wesoło puszcza się w tan.
  Będziem jeździć w miasto w niedzielę -
  Brać na twardo jaja i chrzan.

  Bo wiosna!
  Bo znów wiosna! 
  Srebrne kotki u wierzb
  Siadasz, marzysz i jesz.
  Radość, radość dla rzesz
  Wiosna wzdłuż oraz wszerz
  Ta wiosna!
Ta miłosna!















Moi malutcy towarzysze codzienności

Obraz
Było już o moich kotach, o psince, to dziś kolej na rybki.

Akwarium zostało mi w spadku po mężu. Mąż hodował sobie rybki, a mnie to wcale nie interesowało. Gdy odszedł, nie wiedziałam co z tym fantem zrobić. Nie miałam go komu dać, a jednocześnie nie wyobrażałam sobie, że mogę ot, tak po prostu wyrzucić te maleńkie stworzenia np. do wc. Postanowiłam więc, że się nimi zajmę dopóki nie znajdę chętnego.
Z czasem nauczyłam się jak je pielęgnować i tak się do nich przywiązałam, że już nie wyobrażam sobie pokoju bez tego szklanego zbiorniczka z kolorowymi istotkami w środku. Lubię obserwować jak płynnie, z wdziękiem ganiają się w wodzie i jak na wyścigi podpływają pod powierzchnię wody po świeżo sypniętą karmę.
Przez wszystkie lata, od kiedy prowadzę to akwarium, przewinęły się przez nie różne gatunki rybek. Miałam więc okazję obserwować jak różne mają zwyczaje, zachowania i charaktery. Tak. Charaktery też. Jedne mają naturę awanturniczą, inne spolegliwą. Przyjaźnią się i nie…

Dlaczego?!!!!!!!!!!!!

Obraz
Wczoraj miałam napisać lekki, o wiosennym zabarwieniu post, stąd zdjęcia z tymi pięknymi kwiatami. Fajnie się zaczęło, ale musiałam się oderwać, bo psinka zaczęła sygnalizować, że na nią już pora.......... Jak mus, to mus. Postanowiłam, że będę kontynuować jak wrócimy ze spaceru. No i jak wróciłyśmy, to wenę diabli wzięli. Byłam tak wściekła, że ciąg dalszy byłby daleki od pierwotnych założeń i w dodatku pełen inwektyw.
            Dziś będzie inny temat, ale zdjęcia tych pięknych wiosennych kwiatów zostawiam na pocieszenie, że są na moim osiedlu urocze miejsca, gdzie ludzie ze swoimi psami nie mają wstępu. Są to przyblokowe ogródeczki ogrodzone niskimi płotkami, a w tych ogródeczkach od wiosny do jesieni cieszą oko kwitnące kwiaty. Nie jest to widok nagminny, bo na ok. trzydzieści bloków, tylko kilka za sprawą swoich mieszkańców otoczonych jest kolorowymi wysepkami i dlatego lubię pójść na spacer w tamtym kierunku żeby nacieszyć oko i duszę. A reszta? No cóż...... Im…

Dzień, jak co dzień (prawie)

Obraz
Bycie na emeryturze oprócz licznych minusów (myśli o nieuchronnie zbliżającej się starości, narastające dolegliwości zdrowotne) ma jeden plus. Nie musi się człowiek nigdzie spieszyć. Nie muszę się zrywać wcześnie rano, bo do pracy na godzinę..... Nie ma więc znaczenia czy wstanę o 6-ej, czy o 9-ej. Nie miałoby, gdyby nie psinka. Dawniej, to ja miałam labę. Gdy była młodsza i zdrowa, to na pierwszy spacer szłyśmy o 10-ej rano. To "se ne wrati". Dziś mus o 8-ej, i to pod warunkiem, że wyjdę z nią ostatni raz ok. północy. Nie narzekam, bo widzę, że niektórzy kursują ze swoimi pieskami już o 6-ej. Znaczy się, widziałam jak miałam nocną fuchę, z której właśnie o tej porze wracałam do domu. Fuchy już nie mam, więc wszystkie nocki w łóżku i mogę pobarłożyć do siódmej. Zawsze, zanim usnę i jak się obudzę, stwierdzam, że moja kanapa to najcudowniejszy wynalazek na świecie. Jak błogo jest się położyć pod miłą kołderkę. Jak trudno spod tej kołderki rano wyjść. Niestety ja…

Kwestia smaku

Obraz
W czasach PRL-u było takie powiedzenie, że każdy Polak zna się na polityce, medycynie i budownictwie. Dziś prawie każdy Polak zna się dodatkowo na gotowaniu. A to za sprawą licznych programów w TV typu reality show (z naprawiaczką tonących przybytków zbiorowego żywienia M. Gessler na czele), w których stają na głowie, żeby nam pokazać co i jak upichcić żebyśmy nieustannie czuli niebo w gębie. To jest pyszne....., spróbuj, a nie pożałujesz.........., zrób tak, a nigdy nie zrobisz inaczej....- redaktorzy portali na pierwszych stronach prześcigają się w wymyślaniu krzykliwych tytułów mających zachęcić człowieka do skorzystania z przepisu. Wymyślanie potraw stało się modne. Ilość blogów o tematyce kulinarnej idzie chyba w tysiące. No i fajnie. Nasza współczesna kuchnia dzięki inspiracjom czerpanym z innych kultur - czy to śródziemnomorskich, czy azjatyckich - jest na pewno bardziej urozmaicona.

             Osobiście jestem zwolenniczką polskiej, tradycyjnej kuchni, ale te…

Wiosna tuż tuż...........

Obraz
Dziś w nocy śniło mi się, że miałam jechać z moją psinką do weterynarza. Wsiadłam do autobusu i gdy już ruszył zorientowałam się, że psinka została na przystanku. Krzyknęłam do kierowcy żeby się zatrzymał bo muszę wysiąść, ale nie chciał i wysiadłam dopiero na następnym. Ruszyłam pędem z powrotem i nagle zobaczyłam że Mika biegnie środkiem ulicy i za chwilę przejedzie ją nadjeżdżający samochód. Chciałam krzyczeć, ale nie mogłam bo czułam jak coś uciska moją klatkę piersiową. Nie mogłam złapać tchu i obudziłam się. Ucisk na klatkę nie zelżał. Gdy oprzytomniałam, zorientowałam się że to Mika gramoli się na mnie przednimi łapami bo chce zejść z łóżka. Wszystko było jasne. Wstawaj pani - wychodzimy. Spojrzałam na zegarek. Czwarta nad ranem. Kurczę pieczone. Ale jak mus, to mus. Kurtka na piżamę i na dwór. Byłyśmy tylko tyle ile trzeba Z jednej strony zła o tę nocną eskapadę, a z drugiej...... troszkę mi się humor poprawił, gdy usłyszałam jak pięknie gdzieś
niedaleko śpi…

Sorry, sorry, sorry.................

Przepraszam kochani za brak Waszych komentarzy po moimi tekstami, ale ja dopiero dziś, dzięki Roksannie dowiedziałam się, że takowe oczekują na moderację. Cóż, wychodzi moja indolencja przy obsłudze strony. Jeszcze muszę się dużo nauczyć.